<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>ergonomia pracy &#8211; Łukasz Russa</title>
	<atom:link href="https://lukaszrussa.pl/tag/ergonomia-pracy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://lukaszrussa.pl</link>
	<description>Mobilny Masażysta Warszawa i Garwolin – Łukasz Russa &#124; Masaż z Dojazdem</description>
	<lastBuildDate>Sun, 04 Jan 2026 00:00:35 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://lukaszrussa.pl/wp-content/uploads/2023/05/lukasz_russa_bialy-150x150.png</url>
	<title>ergonomia pracy &#8211; Łukasz Russa</title>
	<link>https://lukaszrussa.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Stół do masażu – jak wybrać najlepszy do pracy?</title>
		<link>https://lukaszrussa.pl/astol-do-masazu-jak-wybrac/</link>
					<comments>https://lukaszrussa.pl/astol-do-masazu-jak-wybrac/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Łukasz Russa]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Jan 2026 09:00:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Edukacja masażowa]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja masażowa]]></category>
		<category><![CDATA[ergonomia pracy]]></category>
		<category><![CDATA[masażysta]]></category>
		<category><![CDATA[mobilny masażysta]]></category>
		<category><![CDATA[stół do masażu]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lukaszrussa.pl/?p=8172</guid>

					<description><![CDATA[<p>Tyle piszę na blogu o masażach, a jak do tej pory nie podjąłem najważniejszego tematu dla nas, masażystów – stołu do masażu. Temat może wydawać się prozaiczny, ale to właśnie od stołu będzie zależał nasz komfort pracy i to, z jakim nastawieniem wejdzie w... </p>
<div class="readmore"><a href="https://lukaszrussa.pl/astol-do-masazu-jak-wybrac/" class="kf-btn-link"><span>Czytaj więcej</span> <i class="fas fa-chevron-right"></i></a></div>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://lukaszrussa.pl/astol-do-masazu-jak-wybrac/">Stół do masażu – jak wybrać najlepszy do pracy?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://lukaszrussa.pl">Łukasz Russa</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Tyle piszę na blogu o masażach, a jak do tej pory nie podjąłem najważniejszego tematu dla nas, masażystów – stołu do masażu. Temat może wydawać się prozaiczny, ale to właśnie od stołu będzie zależał nasz komfort pracy i to, z jakim nastawieniem wejdzie w zabieg pacjent/klient. Bo jeśli stół jest niewygodny, niestabilny, skrzypi albo jest źle dobrany do naszej pracy, to cierpią na tym wszyscy: my, nasze ciało i komfort osoby masowanej.</p>



<p>Dlatego dzisiaj poruszam temat stołu. Nie będę podawał jednej recepty ani reklamował „najlepszej firmy”. Zamiast tego pokażę, na co zwrócić uwagę przy wyborze stołu do masażu – tak, żeby był dopasowany do Ciebie, do Twojej ergonomii i do warunków, w których pracujesz.</p>



<p><strong>Stół do masażu to nie mebel – to narzędzie pracy</strong></p>



<p>Stół do masażu to podstawowe narzędzie. Przy nim spędzamy większość czasu: na nim opieramy technikę, ciężar ciała, rytm zabiegu. To stół w dużej mierze decyduje, czy po kilku latach pracy czujesz się dobrze, czy masz wrażenie, że Twoje plecy pracują za dwóch.</p>



<p>Dlatego – jeśli tylko masz taką możliwość – dobierz stół jak najbardziej pod siebie. Pod swój wzrost, styl masażu, warunki pracy i typ klientów. Dobrze dobrany stół to lepsza ergonomia, spokojniejsza głowa, bardziej rozluźniony klient i… mniej „odczuwalne” plecy po całym tygodniu.</p>



<p><strong>Najpierw jedno pytanie: gdzie i jak pracujesz?</strong></p>



<p>Zanim zaczniesz patrzeć na parametry, odpowiedz sobie prosto: czy pracujesz mobilnie, czy raczej stacjonarnie (gabinet/salon/dom).</p>



<p>W mobilnej pracy stół ma trudniejsze życie. Noszenie po schodach, wkładanie do auta, rozkładanie w różnych warunkach – raz na panelach, raz na płytkach, raz w ciasnym pokoju. Wtedy liczy się nie tylko stabilność, ale też waga, wygodny pokrowiec, szybkość rozkładania i pewność blokad. To, co w gabinecie jest “w porządku”, w terenie po miesiącu potrafi doprowadzić do frustracji.</p>



<p>W pracy stacjonarnej możesz bardziej postawić na komfort i rozwiązania “na lata”. Waga nie jest takim problemem, więc łatwiej wybrać lepszą piankę, solidniejsze wykończenie albo stół typowo gabinetowy, jeśli pasuje do Twojego stylu pracy.</p>



<p><strong>Ergonomia pracy masażysty: stół ma pomagać Twojemu ciału, nie je niszczyć</strong></p>



<p>Największa różnica w komforcie pracy często robi się na jednej rzeczy: wysokości stołu. Zbyt niski stół zmusza do pochylania się i zaokrąglania pleców, a to przeciąża lędźwie i kark. Zbyt wysoki podnosi barki, męczy nadgarstki i sprawia, że zamiast pracować ciężarem ciała, zaczynasz pracować “siłą rąk”.</p>



<p>W praktyce wysokość dobierasz pod technikę. Do mocniejszej pracy, sportowej i tkanek głębokich często ustawiamy stół nieco niżej, żeby pracować ciężarem ciała. Do relaksu i manualnego drenażu wiele osób woli trochę wyżej – żeby nie „wisieć” barkami przez godzinę. Dlatego ważne jest nie tylko to, że stół ma regulację, ale jaki ma zakres regulacji i czy da się go szybko dopasować.</p>



<p><strong>Szerokość i wymiary: komfort klienta kontra zasięg Twoich rąk</strong></p>



<p>Tu jest mały paradoks: klient często chce jak najszerzej, a masażysta… nie zawsze. Szerszy blat bywa wygodniejszy dla klienta i daje poczucie bezpieczeństwa, szczególnie u większych osób. Tylko że im stół szerszy, tym częściej terapeuta zaczyna sięgać zbyt daleko – do łopatki, barku czy strony przeciwnej – i robi się klasyczne przeciążenie: plecy w skłonie, bark w górze, nadgarstek pracuje za dużo.</p>



<p>Dlatego szerokość stołu to nie jest detal “dla wygody”. To jest ergonomia. Warto znaleźć balans: klient ma mieć komfort, ale Ty nie możesz pracować w ciągłym pochyleniu.</p>



<p><strong>Nośność i stabilność: prawda wychodzi dopiero w pracy</strong></p>



<p>W opisach stołów często pojawiają się duże liczby. Tylko że stół w realnej pracy nie dźwiga „idealnie leżącego ciała w bezruchu”. On dźwiga klienta i Twoją technikę: naciski, przenoszenie ciężaru, zmianę pozycji, czasem podparcie się w trakcie pracy.</p>



<p>Dlatego stół ma być stabilny w ruchu. Jeśli buja, skrzypi, ma luzy, przenosi drgania – Ty zaczynasz kompensować ciałem, a klient czuje, że “coś tu nie gra” i trudniej mu się rozluźnić. Czasem nie powie tego wprost, ale jego ciało będzie czujne.</p>



<p>Stabilność robią detale: jakość blokad, łączenia blatu, stężenia, rozstaw nóg, stopki antypoślizgowe. I tu naprawdę lepiej patrzeć na stół jak na narzędzie pracy, a nie jak na okazję cenową.</p>



<p><strong>Stoły drewniane vs aluminiowe: różne plusy, różne życie</strong></p>



<p>Porównanie drewna i aluminium wraca jak bumerang. Jedni przysięgają na drewno, inni nie wyobrażają sobie mobilnej pracy bez aluminium – i obie strony mają swoje argumenty.</p>



<p>Drewno często daje przyjemne poczucie stabilności. W gabinecie wygląda profesjonalnie i “ciepło”. Minusem bywa waga, a w mobilnej pracy to ma znaczenie każdego dnia.</p>



<p>Aluminium częściej wygrywa w mobilności, bo jest lżejsze. Ale aluminium aluminium nierówne. Możesz trafić stabilny, świetny stół, a możesz trafić taki, który na papierze wygląda dobrze, a w praktyce zaczyna skrzypieć albo łapać luzy.</p>



<p>Materiał to jedno. Konstrukcja i jakość wykonania robią robotę.</p>



<p><strong>Historia numer 1: “półdupkiem” i TRRACH (czyli dlaczego gwarancja to nie ozdoba)</strong></p>



<p>Byłem u pani na masażu/drenażu. Normalna sytuacja: poprawiałem ułożenie, przysiadłem dosłownie półdupkiem na brzegu stołu i… trrrach. Stół się złamał.</p>



<p>Najważniejsze: dzięki Bogu nikomu nic się nie stało, ani mnie, ani pani. Firma, od której kupiłem stół, bez problemu przyjęła reklamację. Rzeczoznawca ocenił później, że trafiłem akurat w sęk w drewnie i konstrukcja puściła właśnie w tym miejscu.</p>



<p>To była dla mnie mocna lekcja: nawet jak dbasz o sprzęt, czasem trafi się pech. I wtedy wygrywa nie tylko “jaki stół”, ale też u kogo kupiłeś.</p>



<p><strong>Historia numer 2: aluminiowy stół, który „gadał” w najgorszym momencie</strong></p>



<p>Miałem też aluminiowy stół ze średniej półki, który po tygodniu pracy zaczął wydawać takie dźwięki, że człowiek miał ochotę przeprosić klienta za… atmosferę. Mówiąc wprost: stół niemiłosiernie skrzypiał.</p>



<p>To nie jest tylko irytujące. To realnie utrudnia pracę i potrafi przeszkodzić w rozluźnieniu pacjenta. Kiedy stół skrzypi przy każdym ruchu, klient podświadomie robi się czujny. A przecież w masażu chodzi o poczucie bezpieczeństwa i spokój.</p>



<p>Firma poprosiła mnie o filmik, na którym będzie widać i słychać problem. Wysłałem nagranie i reklamacja została przyjęta. I tu ważna rzecz: często reklamowane produkty są odbierane i odsyłane na koszt firmy, u której kupujesz. To kolejny argument, żeby kupować u sprzedawców, którzy mają normalny proces reklamacyjny i nie robią z tego przeprawy.</p>



<p><strong>Konserwacja stołu: szczególnie aluminiowego, bo śrubki same się nie dokręcą</strong></p>



<p>W stołach aluminiowych (zwłaszcza używanych mobilnie) po czasie potrafią pojawić się drobne luzy. To naturalne: składanie, rozkładanie, transport i praca robią swoje. Efekt? Skrzypienie, delikatne „pływanie” i spadek komfortu.</p>



<p>Dlatego warto przyjąć prostą zasadę: co jakiś czas zrób przegląd i dokręć śruby. Ja oprócz dokręcania czasem dodaję też klej do gwintów (taki do zabezpieczania połączeń), bo pomaga utrzymać stabilność i ogranicza samoistne odkręcanie się śrub. Oczywiście z głową – to ma wspierać konserwację, a nie zamieniać stół w konstrukcję, której nie da się później serwisować.</p>



<p><strong>Odporność na oleje i środki dezynfekujące: temat, który wychodzi dopiero po czasie</strong></p>



<p>To jest punkt, o którym wiele osób myśli dopiero wtedy, gdy jest za późno: obicie stołu. W praktyce stół ma kontakt z olejami, balsamami i środkami do dezynfekcji. I jeśli materiał jest słaby albo producent ma “kreatywne” podejście do gwarancji, zaczynają się schody.</p>



<p>Miałem raz stół kupiony po taniości, na szybko. Kiedy tapicerka zaczęła pękać, firma nie przyjęła reklamacji, tłumacząc, że stół był używany “niezgodnie z przeznaczeniem”, bo kozetka popękała od dużej ilości oleju i środków dezynfekujących… No cóż. Zastanawiająca logika, biorąc pod uwagę, do czego służy stół do masażu.</p>



<p>Dlatego przy zakupie warto sprawdzić, czy obicie jest odporne na oleje i środki dezynfekujące, a także co dokładnie jest zapisane w warunkach gwarancji. Nie chcesz kupić stołu, którego producent uznaje olej i dezynfekcję za “niewłaściwe użytkowanie”.</p>



<p><strong>Cena i miejsce zakupu: liczy się nie tylko “ile kosztuje”, ale “co dostajesz w pakiecie”</strong></p>



<p>Czy cena ma znaczenie? Ma. Nie zawsze działa zasada “drożej = najlepiej”, ale też bardzo często “najtańszy” oznacza oszczędności tam, gdzie nie powinno się oszczędzać: w łączeniach, stabilności, piance, obiciu i kontroli jakości.</p>



<p>Tylko że dla mnie równie ważne jak cena jest to, gdzie kupujesz. Nawet najlepszej firmie może trafić się wadliwy egzemplarz. I wtedy kluczowe jest to, czy sprzedawca pomaga, czy zaczyna szukać winy w Tobie.</p>



<p><strong>Jaki stół do jakiego masażu? Dopasuj narzędzie do stylu pracy</strong></p>



<p>Jeśli robisz głównie masaż relaksacyjny i klasyczny, zwykle bardziej docenisz stół, który daje klientowi komfort leżenia. W takich zabiegach człowiek ma odpłynąć, a nie szukać wygodnej pozycji przez pół sesji. Wygodny zagłówek, sensowne podłokietniki i dobra pianka potrafią zrobić ogromną różnicę.</p>



<p>Jeśli pracujesz sportowo, głębiej i technicznie, priorytetem jest stabilność i przewidywalność konstrukcji. To różnica między stołem, na którym możesz bezpiecznie wejść ciężarem ciała, a stołem, który buja albo skrzypi i wybija z rytmu. W tej pracy często ustawisz stół trochę niżej, żeby ciało pracowało mądrze, a ręce nie musiały wszystkiego “dźwigać”.</p>



<p>Manualny drenaż limfatyczny bywa zdradliwy: delikatny, ale długi i precyzyjny. Tu ergonomia potrafi uratować barki. Cichy, stabilny stół, dobra regulacja wysokości i możliwość wygodnego ułożenia pacjenta są ważniejsze niż “fajna nazwa modelu”.</p>



<p>W pracy z kobietami w ciąży najważniejsze są bezpieczeństwo i ułożenia. Często większą robotę niż “specjalny stół” robią dobre kliny, wałki i mądre podparcie. Mobilność natomiast wymaga kompromisu: stół ma być na tyle lekki, żebyś go nie znienawidził, ale na tyle stabilny, żebyś mógł pracować pewnie w każdych warunkach.</p>



<p><strong>Na koniec: stół ma pracować dla Ciebie (i dla osoby masowanej)</strong></p>



<p>Dobry stół to mniej napięcia w Twoim ciele, mniej przeciążeń, lepsza technika i większy spokój klienta. Zły stół to ciągłe poprawki, skrzypienie, bujanie i walka o pozycję – a masaż ma być pracą mądrą, nie siłową.</p>



<p>Raz możesz trafić w sęk i usłyszysz “trrrach”. Innym razem stół po tygodniu zacznie skrzypieć tak, że odechce Ci się tłumaczyć „to nie ja, to stół”. Najważniejsze, żebyś kupował tak, by w razie problemu nie zostać z nim sam.</p>



<p><strong>Krótki poradnik dla osób, które kupują pierwszy stół do masażu</strong></p>



<p>Jeśli kupujesz pierwszy stół, najłatwiej jest wpaść w dwie skrajności: albo chcesz “najtańszy, żeby tylko był”, albo chcesz “najlepszy na świecie”, choć jeszcze nie wiesz, czego dokładnie potrzebujesz. Najrozsądniej jest pójść środkiem: wybrać stół solidny, wygodny i bezpieczny, a dopiero po czasie doprecyzować, czy potrzebujesz czegoś bardziej “SPA”, bardziej terapeutycznego albo stricte mobilnego.</p>



<p>Na początku zwróć uwagę przede wszystkim na to, czy stół da się dobrze ustawić pod Twoją ergonomię, czyli czy ma sensowny zakres regulacji wysokości. Potem sprawdź stabilność – czy nie buja na boki i czy łączenia nie wyglądają jakby miały się poluzować po miesiącu. Jeśli kupujesz do pracy mobilnej, pomyśl realnie o wadze: to Ty będziesz go nosić, nie opis w sklepie.</p>



<p>Kolejna rzecz to obicie: musi być odporne na oleje i dezynfekcję, bo inaczej szybko pojawią się pęknięcia, przetarcia i niepotrzebne nerwy. I na koniec – bardzo praktycznie – kupuj w miejscu, gdzie gwarancja i reklamacja działają normalnie. Czasem jedna wada fabryczna albo jeden pechowy “sęk w drewnie” wystarczy, żeby docenić dobrego sprzedawcę.</p>



<p>Jeśli masz możliwość, przed zakupem poszukaj opinii masażystów, którzy używali stołu dłużej niż tydzień. Nowy stół prawie zawsze robi dobre wrażenie – prawdziwy test zaczyna się dopiero po kilkudziesięciu zabiegach.</p>



<p>Na koniec mam prośbę do Was: dajcie znać w komentarzu, na co Wy najbardziej zwracacie uwagę przy wyborze stołu do masażu. Wolicie drewno czy aluminium? Stabilność ponad wagę, a może odwrotnie?<br>Jeśli macie swoje historie ze stołami (skrzypienie, luzy, reklamacje, zaskoczenia w terenie) – śmiało, opiszcie. Takie doświadczenia są bezcenne dla innych masażystów.<br>A jeśli dopiero stoisz przed zakupem i masz pytania – zadaj je w komentarzu. Postaram się odpowiedzieć i podpowiedzieć, na co uważać, żeby później nie żałować.</p>
		<div class="wpulike wpulike-animated-heart " ><div class="wp_ulike_general_class wp_ulike_is_restricted"><button type="button"
					aria-label="Przycisk Lubię to"
					data-ulike-id="8172"
					data-ulike-nonce="16439565b4"
					data-ulike-type="post"
					data-ulike-template="wpulike-animated-heart"
					data-ulike-display-likers=""
					data-ulike-likers-style="popover"
					data-ulike-append="&lt;svg class=&quot;wpulike-svg-heart wpulike-svg-heart-pop one&quot; viewBox=&quot;0 0 32 29.6&quot;&gt;&lt;path d=&quot;M23.6,0c-3.4,0-6.3,2.7-7.6,5.6C14.7,2.7,11.8,0,8.4,0C3.8,0,0,3.8,0,8.4c0,9.4,9.5,11.9,16,21.2c6.1-9.3,16-12.1,16-21.2C32,3.8,28.2,0,23.6,0z&quot;/&gt;&lt;/svg&gt;&lt;svg class=&quot;wpulike-svg-heart wpulike-svg-heart-pop two&quot; viewBox=&quot;0 0 32 29.6&quot;&gt;&lt;path d=&quot;M23.6,0c-3.4,0-6.3,2.7-7.6,5.6C14.7,2.7,11.8,0,8.4,0C3.8,0,0,3.8,0,8.4c0,9.4,9.5,11.9,16,21.2c6.1-9.3,16-12.1,16-21.2C32,3.8,28.2,0,23.6,0z&quot;/&gt;&lt;/svg&gt;&lt;svg class=&quot;wpulike-svg-heart wpulike-svg-heart-pop three&quot; viewBox=&quot;0 0 32 29.6&quot;&gt;&lt;path d=&quot;M23.6,0c-3.4,0-6.3,2.7-7.6,5.6C14.7,2.7,11.8,0,8.4,0C3.8,0,0,3.8,0,8.4c0,9.4,9.5,11.9,16,21.2c6.1-9.3,16-12.1,16-21.2C32,3.8,28.2,0,23.6,0z&quot;/&gt;&lt;/svg&gt;&lt;svg class=&quot;wpulike-svg-heart wpulike-svg-heart-pop four&quot; viewBox=&quot;0 0 32 29.6&quot;&gt;&lt;path d=&quot;M23.6,0c-3.4,0-6.3,2.7-7.6,5.6C14.7,2.7,11.8,0,8.4,0C3.8,0,0,3.8,0,8.4c0,9.4,9.5,11.9,16,21.2c6.1-9.3,16-12.1,16-21.2C32,3.8,28.2,0,23.6,0z&quot;/&gt;&lt;/svg&gt;&lt;svg class=&quot;wpulike-svg-heart wpulike-svg-heart-pop five&quot; viewBox=&quot;0 0 32 29.6&quot;&gt;&lt;path d=&quot;M23.6,0c-3.4,0-6.3,2.7-7.6,5.6C14.7,2.7,11.8,0,8.4,0C3.8,0,0,3.8,0,8.4c0,9.4,9.5,11.9,16,21.2c6.1-9.3,16-12.1,16-21.2C32,3.8,28.2,0,23.6,0z&quot;/&gt;&lt;/svg&gt;&lt;svg class=&quot;wpulike-svg-heart wpulike-svg-heart-pop six&quot; viewBox=&quot;0 0 32 29.6&quot;&gt;&lt;path d=&quot;M23.6,0c-3.4,0-6.3,2.7-7.6,5.6C14.7,2.7,11.8,0,8.4,0C3.8,0,0,3.8,0,8.4c0,9.4,9.5,11.9,16,21.2c6.1-9.3,16-12.1,16-21.2C32,3.8,28.2,0,23.6,0z&quot;/&gt;&lt;/svg&gt;&lt;svg class=&quot;wpulike-svg-heart wpulike-svg-heart-pop seven&quot; viewBox=&quot;0 0 32 29.6&quot;&gt;&lt;path d=&quot;M23.6,0c-3.4,0-6.3,2.7-7.6,5.6C14.7,2.7,11.8,0,8.4,0C3.8,0,0,3.8,0,8.4c0,9.4,9.5,11.9,16,21.2c6.1-9.3,16-12.1,16-21.2C32,3.8,28.2,0,23.6,0z&quot;/&gt;&lt;/svg&gt;&lt;svg class=&quot;wpulike-svg-heart wpulike-svg-heart-pop eight&quot; viewBox=&quot;0 0 32 29.6&quot;&gt;&lt;path d=&quot;M23.6,0c-3.4,0-6.3,2.7-7.6,5.6C14.7,2.7,11.8,0,8.4,0C3.8,0,0,3.8,0,8.4c0,9.4,9.5,11.9,16,21.2c6.1-9.3,16-12.1,16-21.2C32,3.8,28.2,0,23.6,0z&quot;/&gt;&lt;/svg&gt;&lt;svg class=&quot;wpulike-svg-heart wpulike-svg-heart-pop nine&quot; viewBox=&quot;0 0 32 29.6&quot;&gt;&lt;path d=&quot;M23.6,0c-3.4,0-6.3,2.7-7.6,5.6C14.7,2.7,11.8,0,8.4,0C3.8,0,0,3.8,0,8.4c0,9.4,9.5,11.9,16,21.2c6.1-9.3,16-12.1,16-21.2C32,3.8,28.2,0,23.6,0z&quot;/&gt;&lt;/svg&gt;"
					class="wp_ulike_btn wp_ulike_put_image wp_post_btn_8172"><svg class="wpulike-svg-heart wpulike-svg-heart-icon" viewBox="0 -28 512.00002 512" xmlns="http://www.w3.org/2000/svg"><path
						d="m471.382812 44.578125c-26.503906-28.746094-62.871093-44.578125-102.410156-44.578125-29.554687 0-56.621094 9.34375-80.449218 27.769531-12.023438 9.300781-22.917969 20.679688-32.523438 33.960938-9.601562-13.277344-20.5-24.660157-32.527344-33.960938-23.824218-18.425781-50.890625-27.769531-80.445312-27.769531-39.539063 0-75.910156 15.832031-102.414063 44.578125-26.1875 28.410156-40.613281 67.222656-40.613281 109.292969 0 43.300781 16.136719 82.9375 50.78125 124.742187 30.992188 37.394531 75.535156 75.355469 127.117188 119.3125 17.613281 15.011719 37.578124 32.027344 58.308593 50.152344 5.476563 4.796875 12.503907 7.4375 19.792969 7.4375 7.285156 0 14.316406-2.640625 19.785156-7.429687 20.730469-18.128907 40.707032-35.152344 58.328125-50.171876 51.574219-43.949218 96.117188-81.90625 127.109375-119.304687 34.644532-41.800781 50.777344-81.4375 50.777344-124.742187 0-42.066407-14.425781-80.878907-40.617188-109.289063zm0 0" /></svg></button><span class="count-box wp_ulike_counter_up" data-ulike-counter-value="0"></span>			</div></div>
	<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://lukaszrussa.pl/astol-do-masazu-jak-wybrac/">Stół do masażu – jak wybrać najlepszy do pracy?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://lukaszrussa.pl">Łukasz Russa</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://lukaszrussa.pl/astol-do-masazu-jak-wybrac/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
