<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>dobrostan &#8211; Łukasz Russa</title>
	<atom:link href="https://lukaszrussa.pl/tag/dobrostan/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://lukaszrussa.pl</link>
	<description>Mobilny Masażysta Warszawa i Garwolin – Łukasz Russa &#124; Masaż z Dojazdem</description>
	<lastBuildDate>Tue, 12 Aug 2025 19:24:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1.4</generator>

<image>
	<url>https://lukaszrussa.pl/wp-content/uploads/2023/05/lukasz_russa_bialy-150x150.png</url>
	<title>dobrostan &#8211; Łukasz Russa</title>
	<link>https://lukaszrussa.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Dobrostan – czy naprawdę dotyczy ludzi, czy tylko zwierząt?</title>
		<link>https://lukaszrussa.pl/dobrostan-czy-naprawde-dotyczy-ludzi-czy-tylko-zwierzat/</link>
					<comments>https://lukaszrussa.pl/dobrostan-czy-naprawde-dotyczy-ludzi-czy-tylko-zwierzat/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Łukasz Russa]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 16 Aug 2025 07:00:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Edukacja masażowa]]></category>
		<category><![CDATA[człowiek]]></category>
		<category><![CDATA[dobrostan]]></category>
		<category><![CDATA[masażysta]]></category>
		<category><![CDATA[samopoczucie]]></category>
		<category><![CDATA[uroda]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lukaszrussa.pl/?p=7487</guid>

					<description><![CDATA[<p>(i dlaczego masażyści tak chętnie o nim mówią) W ostatnich latach w branży wellness, fizjoterapii i masażu coraz częściej można spotkać hasła typu:„Zadbam o Twój dobrostan”, „Popraw swój dobrostan psychiczny” czy „Masaż dla Twojego dobrostanu”. Brzmi profesjonalnie, poważnie… ale też może wywoływać lekkie uniesienie... </p>
<div class="readmore"><a href="https://lukaszrussa.pl/dobrostan-czy-naprawde-dotyczy-ludzi-czy-tylko-zwierzat/" class="kf-btn-link"><span>Czytaj więcej</span> <i class="fas fa-chevron-right"></i></a></div>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://lukaszrussa.pl/dobrostan-czy-naprawde-dotyczy-ludzi-czy-tylko-zwierzat/">Dobrostan – czy naprawdę dotyczy ludzi, czy tylko zwierząt?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://lukaszrussa.pl">Łukasz Russa</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">(<em>i dlaczego masażyści tak chętnie o nim mówią</em>)</p>



<p class="wp-block-paragraph">W ostatnich latach w branży wellness, fizjoterapii i masażu coraz częściej można spotkać hasła typu:<br>„Zadbam o Twój dobrostan”, „Popraw swój dobrostan psychiczny” czy „Masaż dla Twojego dobrostanu”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Brzmi profesjonalnie, poważnie… ale też może wywoływać lekkie uniesienie brwi u osób, które znają pierwotne znaczenie tego słowa.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Skąd w ogóle wziął się „dobrostan”?</strong><br>W polszczyźnie termin ten pojawił się na dobre w latach 90., głównie w dokumentach unijnych i weterynaryjnych. Był tłumaczeniem angielskiego <em>animal welfare</em> – pojęcia opisującego warunki, w jakich żyją zwierzęta hodowlane: czy mają dostęp do jedzenia, wody, opieki, przestrzeni i czy nie cierpią.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W tym kontekście „dobrostan” był pojęciem czysto technicznym – opisującym obiektywne warunki bytowe, a nie subiektywne odczucia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Słowniki definiują go szerzej: „stan, w którym wszystkie potrzeby są w pełni zaspokojone” – i to zarówno u ludzi, jak i u zwierząt. Ale w praktyce… przez wiele lat mówiono o „dobrostanie” prawie wyłącznie w kontekście zwierząt.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Dlaczego to słowo trafia dziś do ludzi?</strong><br>Rozwój branży wellness sprawił, że zaczęliśmy szukać polskiego odpowiednika angielskiego well-being. Niektórzy tłumacze i specjaliści od marketingu sięgnęli właśnie po „dobrostan” – bo brzmi poważnie, „mądrze” i urzędowo.</p>



<p class="wp-block-paragraph">I tak trafił on do gabinetów masażu, ofert psychologów, reklam spa. W efekcie, gdy masażysta pisze „Zadbam o Twój dobrostan”, najczęściej ma na myśli Twoje zdrowie, relaks, równowagę i dobre samopoczucie.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Problem w tym, że…</strong><br>…wielu odbiorców wciąż kojarzy to słowo z hodowlą zwierząt. Dla części brzmi ono chłodno, wręcz „odczłowieczająco”. Językoznawcy, tacy jak Jerzy Bralczyk czy Jan Miodek, zauważają, że w odniesieniu do ludzi lepiej brzmią inne określenia – cieplejsze i bardziej naturalne.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Bo prawda jest taka: „dobrostan” jest poprawny, ale może wywołać nie ten efekt, na którym nam zależy.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Jak można powiedzieć inaczej?</strong><br>Jeżeli pracujesz z ludźmi – czy to jako masażysta, trener czy terapeuta – i chcesz mówić o poprawie jakości ich życia, masz do wyboru mnóstwo określeń:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>dobre samopoczucie</li>
</ul>



<ul class="wp-block-list">
<li>komfort</li>
</ul>



<ul class="wp-block-list">
<li>harmonia</li>
</ul>



<ul class="wp-block-list">
<li>wewnętrzna równowaga</li>
</ul>



<ul class="wp-block-list">
<li>regeneracja</li>
</ul>



<ul class="wp-block-list">
<li>spokój i relaks</li>
</ul>



<ul class="wp-block-list">
<li>pełnia sił</li>
</ul>



<ul class="wp-block-list">
<li>lekkość w ciele i głowie</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">Każde z nich jest bliższe codziennemu językowi klienta i buduje cieplejszy przekaz niż „dobrostan”.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Moje spojrzenie jako masażysty</strong><br>Jako masażysta spotykam się z różnymi oczekiwaniami klientów – od tych, którzy chcą się po prostu „odprężyć”, po tych, którzy przychodzą z przewlekłym bólem i liczą na realną poprawę zdrowia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Kiedy mówię, że dbam o komfort, zdrowie i spokój, każdy dokładnie wie, o co chodzi. „Dobrostan” też to obejmuje, ale nie chcę, żeby klient choć przez sekundę miał wrażenie, że opisuję go tak, jak opisuje się zwierzęta w hodowli.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dlatego wolę używać słów, które są ciepłe, zrozumiałe i ludzkie.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Podsumowując:</strong><br>„Dobrostan” w odniesieniu do ludzi nie jest błędem, ale niesie ze sobą bagaż skojarzeń, który może utrudnić budowanie bliskiej relacji z odbiorcą. W marketingu masażu lepiej postawić na słowa, które od razu wywołują pozytywne emocje – bo masaż to przecież nie tylko technika, ale też doświadczenie, które powinno być przyjemne już od pierwszego kontaktu… nawet z samym opisem.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://lukaszrussa.pl/dobrostan-czy-naprawde-dotyczy-ludzi-czy-tylko-zwierzat/">Dobrostan – czy naprawdę dotyczy ludzi, czy tylko zwierząt?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://lukaszrussa.pl">Łukasz Russa</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://lukaszrussa.pl/dobrostan-czy-naprawde-dotyczy-ludzi-czy-tylko-zwierzat/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
