Ciąża potrafi być piękna… i jednocześnie fizycznie wymagająca. Ciało zmienia się szybko: rośnie brzuch, przesuwa się środek ciężkości, inne mięśnie zaczynają przejmować robotę, a Ty możesz mieć wrażenie, że plecy i biodra pracują za trzech. Do tego dochodzą ciężkie nogi, napięty kark, problemy ze snem i zwykłe „nie mam gdzie uciec od tego napięcia”.

I właśnie wtedy masaż może być realnym wsparciem. Ale od razu stawiam sprawę jasno: masuję kobiety w ciąży tylko i wyłącznie za zgodą lekarza prowadzącego ciążę. To u mnie nie jest formalność – to warunek bezpieczeństwa.

Czy masaż w ciąży jest bezpieczny?

W prawidłowo przebiegającej ciąży masaż zazwyczaj jest bezpieczny, o ile jest wykonany odpowiednio i w odpowiedniej pozycji. W ciąży nie chodzi o „mocniej”, tylko o „mądrzej”: spokojniej, delikatniej i z większym szacunkiem do tego, jak zmienia się ciało. U mnie nie ma jednego schematu dla wszystkich – zawsze dopasowuję zabieg do etapu ciąży, samopoczucia i tego, co w danym dniu najbardziej dokucza.

Kiedy można przyjść na masaż?

Najczęściej pracuję z kobietami od drugiego trymestru. To taki moment, w którym wiele przyszłych mam czuje się stabilniej, a jednocześnie zaczynają się typowe przeciążenia: kręgosłup, biodra, pośladki, kark.

Trzeci trymestr też jest jak najbardziej „masażowy”, tylko tutaj jeszcze bardziej pilnuję ułożenia ciała. W zaawansowanej ciąży nie trzymamy długo pozycji płasko na plecach – po prostu nie każda kobieta dobrze to znosi. Dlatego stawiam na pozycję na boku i wygodne podparcie.

W pierwszym trymestrze podchodzę najostrożniej. Jeśli lekarz prowadzący wyraźnie dopuszcza masaż – można go rozważyć, ale w bardzo delikatnej formie i dopiero po spokojnym wywiadzie. Jeśli nie ma jasnej zgody, po prostu czekamy.

Jak wygląda masaż w ciąży u mnie?

Pierwsza wizyta zaczyna się spokojnie – najpierw wywiad i karta pacjentki. Pytam o tydzień ciąży, samopoczucie, dolegliwości, choroby towarzyszące, ewentualne zalecenia lekarza i Twoje granice komfortu. I ważne: ta karta jest aktualizowana przy każdej wizycie, bo ciąża się zmienia, a ja chcę pracować na aktualnych informacjach.

Dopiero potem przechodzimy do masażu. Najczęściej pracuję w pozycji na boku, z poduszkami (między kolanami, pod brzuchem, pod głową), tak żeby kręgosłup miał odciążenie, a Ty czuła się stabilnie. W trakcie pytam, sprawdzam reakcję ciała i dopasowuję nacisk – masaż ma dawać ulgę, a nie być testem wytrzymałości.

Rodzaj zabiegu dobieram do potrzeb. Czasem najlepszy jest delikatny masaż relaksacyjny i rozluźniający, kiedy ciało jest spięte, a głowa nie potrafi się wyłączyć. Innym razem robimy manualny drenaż limfatyczny, gdy głównym problemem są obrzęki i ciężkie nogi.

Co masuję, a czego nie masuję?

Jeśli uważasz, że to co piszę jest dobre i warte uwagi, postaw mi kawkę 🙂 Będzie mi miło 🙂

Postaw mi kawę na buycoffee.to

W ciąży najczęściej pracuję tam, gdzie ciało zbiera największe przeciążenia: plecy (zwłaszcza odcinek piersiowy i lędźwiowy), okolice łopatek, kark i barki. Bardzo często ulgę daje też praca na biodrach i pośladkach – bo przy zmianie ustawienia miednicy potrafią zrobić się twarde jak kamień i „ciągnąć” w dół.

Są też rzeczy, których pilnuję jak oka w głowie. Brzucha standardowo nie masuję – w masażu ciążowym zwykle nie ma takiej potrzeby, a dla pacjentki to często bardziej stres niż ulga. Unikam też „mocnych”, głębokich technik, szczególnie na nogach, zwłaszcza gdy są obrzęki albo żylaki. W ciąży stawiam na komfort, bezpieczeństwo i sensowną pracę z tkanką, a nie na siłowe rozbijanie.

Co się dzieje w ciele w ciąży i czemu masaż pomaga?

Ciało w ciąży robi przebudowę: rośnie brzuch, środek ciężkości idzie do przodu, a kręgosłup i miednica muszą to wszystko dźwignąć w nowy sposób. Kiedy zmienia się ustawienie miednicy, często przeciążają się lędźwie i pośladki. Kiedy rośnie napięcie „ochronne”, zaczyna się spinanie karku i barków. Do tego dochodzi zmęczenie i stres, bo organizm pracuje na wyższych obrotach.

Masaż pomaga właśnie tutaj: rozluźnia przeciążone mięśnie, poprawia komfort ruchu, daje oddech układowi nerwowemu. A gdy robimy drenaż, działamy bardzo delikatnie w kierunku poprawy przepływu płynów – dlatego wiele kobiet mówi po nim: „nogi jakby lżejsze”.

Z jakimi problemami w ciąży kobiety zgłaszają się najczęściej?

Najczęściej słyszę o bólu krzyża i pleców, napięciu karku i barków, ciągnięciu w biodrach i pośladkach (czasem z promieniowaniem), a pod koniec ciąży – o ciężkich nogach i obrzękach. Dużo kobiet przychodzi też po prostu po wyciszenie, bo ciąża to nie tylko zmiany w ciele, ale i w głowie: trudniej zasnąć, trudniej się rozluźnić, trudniej „odpuścić”.

Wskazania

  • bóle pleców (zwłaszcza odcinka lędźwiowego i piersiowego)
  • napięcie karku, barków, okolice łopatek
  • przeciążenia bioder i pośladków, uczucie „ciągnięcia”
  • ciężkie nogi i obrzęki (tu często najlepiej sprawdza się manualny drenaż limfatyczny)
  • trudność z wyciszeniem, napięcie stresowe, gorszy sen

Przeciwwskazania

  • brak zgody lekarza prowadzącego ciążę
  • krwawienia/plamienia, silne bóle brzucha, gorączka, infekcja lub inne niepokojące objawy
  • podejrzenie zakrzepicy lub sytuacje naczyniowe wymagające decyzji lekarza
  • ciąża powikłana albo zalecenie lekarza, by unikać tego typu zabiegów

I jeszcze ważna rzecz: jestem masażystą mobilnym

To oznacza, że przyjeżdżam do Ciebie – do domu (albo w inne bezpieczne, spokojne miejsce). W ciąży to często ogromna ulga, bo nie musisz się nigdzie zbierać, stać w korkach i potem wracać zmęczona. Ja przywożę swój stół, niezbędne rzeczy do masażu i dostosowuję ułożenie tak, żeby było Ci możliwie najwygodniej. Ty potrzebujesz tylko kawałka miejsca i spokoju – i zwykle ręcznika, jeśli tak się umawiamy.

Na koniec

Jeśli jesteś w ciąży i myślisz o masażu, to ja Ci powiem tak: masaż ma sens, kiedy jest robiony spokojnie, bezpiecznie i z głową. U mnie zaczynamy od zgody lekarza, potem od wywiadu i karty pacjentki, a dopiero później od pracy dobranej pod Ciebie – czy to relaksacyjnej, czy drenażowej. Celem jest jedno: żebyś po wizycie poczuła ulgę, lekkość i trochę więcej przestrzeni w ciele.

Jeśli chcesz skorzystać z masażu w ciąży możesz zarezerwować wizytę klikając tutaj.

Więcej o masażu kobiet w ciąży przeczytasz klikając w link.

Tagi: