Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić Twoje doświadczenia. Zakładamy, że się z tym zgadzasz, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Czytaj więcej
W mojej pracy masażysty (często mobilnie, w domach i hotelach) regularnie słyszę to jedno zdanie: „Nie chcę masażu, bo…”. I bardzo często pada ono z ust panów. Zwykle jest w nim coś więcej niż tylko opinia o masażu. Jest tam kawałek lęku, wstydu, złych…
Kiedyś, rozmawiając z jednym z masażystów padło ciekawe pytanie: „Robię masaże relaksacyjne, więc po co mi znajomość anatomii?”. Pamiętam, że ciało aż mi się spięło – nie ze złości, raczej ze zdumienia. Bo jak można pracować z ciałem i emocjami, a jednocześnie rezygnować z…
Kiedyś mama zapytała mnie wprost: „Nie brzydzisz się dotykać obcych ludzi? Ich stóp, uszu, włosów?”. Odpowiedziałem wtedy, że „taka moja praca”, ale prawda jest głębsza. Gdyby to była tylko praca, która ma się „jakoś” wykonać, już dawno bym z niej zrezygnował. To pasja i…