godziny pracy : 10:00 - 22:00
Telefon : 724998366

Z życia masażysty

Z życia masażysty / 2025-12-31
Dziękuję. Za zaufanie, obecność i cały 2025 rok.

Koniec roku to taki moment, w którym człowiek na chwilę zwalnia. Patrzy wstecz, porządkuje myśli, przypomina sobie twarze, rozmowy, sytuacje, które zostają w głowie na dłużej. I właśnie w tym miejscu chcę zostawić kilka prostych, ale bardzo ważnych słów: dziękuję. Dziękuję moim pacjentom i…

Z życia masażysty / 2025-12-25
Masaż to nie „masażyk” — historia, szacunek i ulga w ciele

Często pytacie mnie przed zabiegiem, czasem już w trakcie: „Lubisz chyba masować?”Odpowiadam wtedy od razu, bez udawania skromności: „Tak, wręcz uwielbiam.” Bo naprawdę to czuję. Kiedy masuję, mam wrażenie, że realizuję swoje powołanie. Robię swoją misję najlepiej jak potrafię — spokojnie, uważnie, z sercem…

Z życia masażysty / 2025-12-24
Boże Narodzenie, rodzina, pełny stół i… ciało, które też chce mieć święta

Boże Narodzenie ma w sobie coś, czego nie da się podrobić. Nagle zwalnia miasto, sklepy szybciej się zamykają, a ludzie znikają z ulic. To jest ten moment w roku, kiedy naprawdę warto się zatrzymać, usiąść przy choince, pobyć z rodziną, posłuchać kolęd, powspominać. Święta…

Z życia masażysty / 2025-11-22
Nie kupuję opinii. Jak naprawdę buduje się zaufanie?

Telefon zawibrował w środku dnia. Na ekranie – krótki SMS: „Dostarczamy opinie 5* Google… już od 20 zł za sztukę. Odpisz TAK.” Przez sekundę patrzyłem na słowa, jakby nie dotyczyły mnie. A jednak – to do mnie. Kciuk automatycznie znalazł przycisk „blokuj numer”. I…

Z życia masażysty / 2025-11-20
37 urodziny – moja droga do masażu

Od 20.11.1988 do 20.11.2025 minęło: czyli około 324 336 godzini jakieś 19 milionów minut mojego życia na tej planecie.Całkiem sporo jak na jednego Łukasza. 😉 Przez te lata było naprawdę… różnie… Było liceum w Miętnem – pierwsze szukanie siebie, pierwsze większe bunty, pierwsze plany…

Z życia masażysty / 2025-10-19
Obrzydzenie a praca masażysty

Kiedyś mama zapytała mnie wprost: „Nie brzydzisz się dotykać obcych ludzi? Ich stóp, uszu, włosów?”. Odpowiedziałem wtedy, że „taka moja praca”, ale prawda jest głębsza. Gdyby to była tylko praca, która ma się „jakoś” wykonać, już dawno bym z niej zrezygnował. To pasja i…